PłUGI "ZDANIEM PRAKTYKA"
|
|
Poettinger radzi sobie w każdych warunkach Rędziny to urodzajne, lecz ciężkie do uprawy gleby. W Polsce występują na południu: na wyżynie Kieleckiej i Lubelskiej oraz Tatrach i Pieninach .Dobór maszyn na gospodarstwa o takiej glebie musi być bardzo przemyślany i precyzyjny. Kacper Pasternak właściciel siewnika Terrasem 3000T Pan Kacper Pasternak właściciel dwóch gospodarstw koło Buska Zdroju o łącznej powierzchni ok. 200ha, po raz pierwszy w tym roku uprawił i obsiał cały areał. We wcześniejszych latach część pól ze względu na techniczne możliwości maszyn, jakie pan Kacper posiadał, nie mogła być uprawiona. ,, Ten rok to prawdziwy sukces,, mówi z dumą Pasternak ,,po raz pierwszy mam tak doskonałe wschody i optymalną obsadę roślin na powierzchni pola,,. Pan Kacper od roku jest właścicielem dwóch maszyn Poettingera: 5-skibowego pługa SERVO 45S Nova oraz siewnika TERRASEM 3000T ,,Obie maszyny doskonale sprawdzają się w tak ekstremalnych warunkach,, mówi dalej Pasternak. ,,Są wydajne, a to pozwala mi dotrzymać terminów agrotechnicznych i prowadzić zabiegi w optymalnych warunkach wilgotnościowych,, kontynuuje. ,, Zauważam również dużą oszczędność paliwa i oszczędności na ilości zaangażowanych w pracę ludzi. Teraz praktycznie wszystko mogę wykonać sam.,, Pan Kacper ukończył SGGW na kierunku ekonomicznym. Zdobyta wiedza i praktyka przekonały go do nowoczesnych i ekonomicznych rozwiązań technicznych. Gdy kilka lat temu rozważał możliwość wprowadzenia na swoje gospodarstwo uproszczonej uprawy gleby, wiele osób odradzało mu to rozwiązanie. Dzisiaj wie, że dokonał właściwego wyboru. ,,Dużą rolę przy podejmowaniu tej decyzji odegrała profesjonalną obsługa, z jaka spotkałem się ze strony firmy Poettinger i jej regionalnego przedstawiciela – firmy Wia Lan z Tarnowa.,, mówi Pasternak ,,udzielili mi naprawę wielu cennych rad,,. ,,Po raz pierwszy mam tak wspaniałe wschody,, mówi z dumą Kacper Pasternak Ciężka i zakamieniona gleba na polu pana K. Pasternaka Kamienie występują pojedynczo oraz w skupiskach. Terrasem to uniwersalny siewnik zarówno do siewu konwencjonalnego jak i mulszowego. Maszyna osadzona jest na podwoziu z opon Packera, które w zależności od sytuacji są złączane bądź też rozłączone. Do pracy, aby uzyskać równomierny nacisk, wewnętrzne i zewnętrzne pary kół są blokowane razem. Na uwrociach ciężar maszyny jest utrzymywany przez wszystkie pary kół, co zapobiega zagęszczeniu gleby. Każde koło jest oddzielnie łożyskowane. W transporcie maszyna jedzie wyłącznie na kołach zewnętrznych, które są hamowane. Terrasem 3000T jest wyposażony w 2400 l zbiornik na ziarno i 24 talerzowe redlice wysiewające. W zależności od warunków i rodzaju gleby można regulować siłę nacisku na redlicę w granicach od 40 kg aż do 125 kg. W siewniku pana Pasternaka glebę doprawia krótka brona talerzowa, której głębokość pracy można regulować hydraulicznie podczas jazdy siewnikiem. ,,Jestem zadowolony z tego siewnika. Jeżeli ktoś ma jeszcze wątpliwości, co do jego jakości niech spojrzy na moje pole,, puentuje z uśmiechem Kacper Pasternak. |
|
Rodzinne gospodarstwa Małopolski stawiają na POETTINGERA Województwo Małopolskie charakteryzuje się dużym zróżnicowaniem gleb. Przeważają gleby zwięzłe powstałe z lessów oraz glin i iłów. Gospodarowanie w takich warunkach nastręcza wiele trudności. Problem ten jest doskonale znany Państwu Annie i Krzysztofowi Siwkom, którzy wraz z dziećmi prowadzą 250 ha gospodarstwo w Hebdowie koło Nowego Brzeska. Rodzina Państwa Siwków nastawiona jest na produkcję roślinną. Uprawiają rzepak, pszenice ozimą i kukurydzę na ziarno. Podstawę uprawy stanowi kukurydza. Maszyna na ciężkie gleby -Najcięższe gleby uprawiamy broną wirnikową LION. Tu nie da się wjechać żadną inna maszyną. Brona ma solidną, mocną konstrukcję- mówi pan Krzysztof Siwek- dzięki możliwości regulacji prędkości obrotu noży i wałowi Packera gleba jest dobrze przygotowana do zasiewu – kontynuuje. Dobre przygotowanie gleby pod siew - Bronę talerzową TERRADISC wykorzystuję jako maszynę uniwersalną, zarówno do upraw pożniwnych czy uproszczonych technologii upraw i siewu, jak i do przygotowania gleby pod siew, już po orce- mówi dalej pan Siwek - Talerze tnące dobrze podcinają glebę, a brona świetnie miesza resztki roślinne z glebą- podkreśla. TERRADISC 4000K państwa Siwków wyposażony jest w tnący wał doprawiający, który nie zakleja się wilgotną ziemią i bardzo dobrze zagęszcza glebę tworząc tym samym optymalne warunki wilgotnościowe dla wschodów nasion. Optymalne kruszenie skib. Do orki wykorzystujemy również maszynę Poettingera – 5 skibowy pług SERVO 45 S. Jestem bardzo zadowolony z tego pługa. W warunkach, kiedy trzeba przeorać dużą ilość słomy po uprawianej kukurydzy na ziarno, pług ten dzięki specjalnym przedpłużkom i wysokiemu ,,zawieszeniu,, doskonale się sprawdza- mówi Siwek. SERVO 45S wyposażony jest w koło podporowo-transportowe zapewniające dużą wygodę i komfort pracy. - W każdej chwili można zmienić głębokość orki i dostosować ją do naszych potrzeb czy sposobu wykonywania orki – mówi dalej Siwek- pług jest lekki w uciągu. Dobrze dobrane odkładnice do rodzaju gleby i do szerokości ogumienia w ciągniku zapewniają optymalne kruszenie skib- mówi dalej rolnik. Mocna głowica pługa daje pewność, że poradzi on sobie w każdych warunkach. Precyzyjny siew - W gospodarstwie mamy jeszcze siewnik Poettinger, 3 metrowego Vitasema z 700 litrowa skrzynią nasienną- opowiada Siwek – maszyna zapewnia niezłą wydajność i precyzyjny siew wszystkich rodzajów nasion. Solidny parnter - Postawiliśmy na Poettingera bo to solidny i wiarygodny partner. Mamy dobre i nowoczesne maszyny, ale także dobry serwis i świetne doradztwo. Z takim partnerem optymistycznie patrzymy w przyszłość- podsumowuje Krzysztof Siwek |
|
Właściciele następujących maszyn Poettingera: zgrabiarka Eurtop 651 Multitast, przyczepa samozbierająca Europrofi 3D, pług Servo Nova 35 |
![]() Zdzisław i Tomasz Kraszewscy |
W tym roku kupiliśmy również przyczepę samozbierającą Europrofi 3D oraz pług Servo Nova 35. Technologia produkcji sianokiszonki przy pomocy przyczepy stosowaliśmy już wcześniej. Zawsze pierwszym pokosom towarzyszyły nerwy, aby zamknąć pryzmę na czas. Teraz, gdy mamy Europrofi jesteśmy dużo spokojniejsi. Praca przebiega szybko i bez awarii. |

deutsch
english
français
español / latino america
italiano
český
slovak
polski
dansk
suomi
українська
pусский
north america

Gdy w 2004 roku pan Marek Makuch z Rogowa, gmina Grabowiec, powiat zamojski , przejmował 40 hektarowe gospodarstwo po swoim ojcu, nie było łatwo. Stary, wysłużony sprzęt nastręczał wielu kłopotów i nie zapewniał prawidłowej uprawy. Konieczne były inwestycje. ,,Pierwszy zakup miał dotyczyć brony talerzowej. Długo zastanawiałem się na jaki sprzęt się zdecydować,, mówi Marek Makuch .,,Wiadomo, ze dobry sprzęt dużo kosztuje. Zamierzałem powiększać gospodarstwo, więc musiała być to maszyna, która sprawdzi się również w przyszłości. Nie chciałem polegać wyłącznie na ofercie z prospektu, chciałem zobaczyć maszynę w pracy,, mówi dalej ,, Okazja nadarzyła , gdy mój teść zakupił bronę Terradisc firmy Poettinger. Dobrze przyjrzałem, się tej maszynie. Już na pierwszy rzut zauważyłem, że jest solidna i wytrzymała. Dobrze rozkłada i miesza resztki pożniwne. Talerze tnące można przestawiać, co gwarantuje dopasowanie brony do konkretnych warunków glebowych. Maszyna idzie idealnie w śladzie ciągnika. To mnie przekonało,, podsumowuje rolnik z Rogowa. W ślad za pierwszą inwestycją wkrótce pojawiły się następne. Zimą 2008 roku pan Makuch został zaproszony przez regionalnego dealera firmy Poettinger do fabryki w Austrii. ,,Wyjazd uważam za bardzo udany i ważny,, mówi Makuch. ,,Widziałem, jak się produkuje te maszyny i z jakich materiałów powstają. Duże wrażenie zrobiła na mnie lakiernia i centrum technologii. Od razu widać, że Poettinger to firma światowego formatu,, opowiada pan Marek. ,,Po powrocie przyszedł czas na kolejne decyzje o zakupie maszyn. Gospodarstwo pana Marka rozrosło się z 40 hektarów do 75 i miało powiększać się nadal o ok. 10 hektarów rocznie. Kolejne inwestycje miały dotyczyć pługa i zestawu uprawowo-siewnego. Decyzja dotycząca dostawcy maszyn została już podjęta. Teraz chodziło o optymalne dopasowanie sprzętu do potrzeb rozrastającego się gospodarstwa. ,,Spędziliśmy wiele godzin na rozmowach co będzie najlepsze dla pana Marka,, mówi sprzedawca marki Poettinger z firmy Progress Chem Arkadiusz Gałka. ,,Oprócz pracy handlowca zajmuję się również pracą na roli. Mam swoje gospodarstwo, a więc znam problem z obydwu stron i wiem, jak ważny jest dobór maszyn.,, mówi dalej Gałka. W efekcie pan Makuch zdecydował się na zakup 4-skibowego pługa SERVO 35 S oraz 3-metrowego zestawu brony wirnikowej LION 3001 z siewnikiem VITASEM 301A.,,. ,,Dzięki dużej wydajności tych maszyn mogę samodzielnie pracować w gospodarstwie i bez obaw powiększać areał nie martwiąc się, że nie dotrzymam terminów agrotechnicznych.,, kończy rozmowę Marek Makuch.
Państwo Anna i Krzysztof Siwek



